Mgła owija wulkany niczym delikatny welon, a gęsty las bambusowy szumi cicho pod stopami. Cisza jest niemal namacalna – przerywana jedynie odległym szelestem liści i własnym przyspieszonym oddechem. I nagle, bez ostrzeżenia, widzisz go. Silverbacka. Ogromny, majestatyczny samiec goryla górskiego siedzi spokojnie zaledwie kilka metrów dalej, obserwując swoją rodzinę z godnością prastarą jak te góry.
Jego oczy – głębokie, inteligentne, pełne emocji – na krótką chwilę spotykają się z twoimi. W tym momencie rozumiesz: patrzysz na jedno z zaledwie około 1063 goryli górskich pozostałych na świecie. Istotę, która dzieli z tobą 98% DNA. To nie jest zwykła obserwacja dzikich zwierząt. To spotkanie.
Goryle górskie żyją wyłącznie w jednym miejscu na Ziemi – w masywie Virunga w Afryce Wschodniej, na pograniczu Rwandy, Ugandy i Demokratycznej Republiki Konga. Rwanda, dzięki Parkowi Narodowemu Wulkanów, oferuje najbardziej dostępne i jednocześnie najbezpieczniejsze warunki, by doświadczyć spotkania z tymi niezwykłymi zwierzętami.
W 1980 roku populacja goryli górskich spadła do tragicznego poziomu około 240 osobników, stawiając gatunek na krawędzi wyginięcia. Dziś, dzięki intensywnej ochronie i odpowiedzialnej ekoturystyce, liczba ta wzrosła do ponad 1000 osobników. To jedna z największych historii sukcesu w ochronie przyrody – i możesz zobaczyć ją na własne oczy.
Ta jedna godzina spędzona w lesie bambusowym zmienia sposób, w jaki patrzysz na naturę, ochronę środowiska i własne miejsce w świecie.
Park Narodowy Wulkanów – gdzie dzieje się magia
Park Narodowy Wulkanów leży w północnej Rwandzie, około trzech godzin jazdy od stolicy kraju – Kigali. To obszar o niezwykłym krajobrazie: sześć wulkanów tworzy dramatyczne tło dla gęstych lasów bambusowych, stanowiących naturalne siedlisko goryli górskich.
Park rozciąga się na wysokości od 2500 do 4000 metrów n.p.m. Stała obecność mgły nadaje temu miejscu niemal mistyczny charakter. Temperatury są stosunkowo niskie – zazwyczaj od 10 do 15°C – a powietrze często nasycone wilgocią.
Na terenie parku żyje 12 zahabituowanych rodzin goryli. Habituacja to wieloletni proces stopniowego przyzwyczajania goryli do obecności ludzi, wymagający ogromnej cierpliwości i doświadczenia ze strony naukowców oraz strażników. Każda rodzina ma własną dynamikę i „osobowość”.
Susa – największa rodzina, licząca około 28 osobników; mieszka wysoko na zboczach wulkanów, co oznacza trudniejszy, ale niezwykle satysfakcjonujący trekking
Sabyinyo – znana z energicznych, zabawowych młodych i stosunkowo łatwego dostępu
Amahoro – spokojna, cicha rodzina, idealna dla osób preferujących krótsze wędrówki
Kwitonda – grupa prowadzona przez imponującego silverbacka o wyjątkowej postawie i autorytecie
Ochrona goryli jest niezwykle rygorystyczna. Każdego dnia wydawanych jest tylko 96 pozwoleń – maksymalnie 8 osób na jedną rodzinę. Każda grupa może spędzić z gorylami dokładnie jedną godzinę. Ani minuty dłużej.
Obowiązują ścisłe zasady: zachowanie dystansu, zakaz używania lampy błyskowej oraz bezwzględny zakaz udziału w trekkingu dla osób chorych. Co istotne, 10% wpływów z turystyki trafia bezpośrednio do lokalnych społeczności, tworząc realną ekonomiczną alternatywę dla kłusownictwa.
Ta ekskluzywność nie jest przypadkowa. To świadomie zaprojektowana równowaga między ludzką ciekawością a ochroną jednego z najbardziej zagrożonych gatunków na Ziemi.
Dzień trekkingu – od świtu do spotkania
Poranek w Kinigi
Dzień zaczyna się wcześnie – o godzinie 7:00 rano w centrum parku w Kinigi. W powietrzu unosi się zapach świeżo parzonej rwandyjskiej kawy, a lokalni przewodnicy przygotowują krótkie wprowadzenie dla uczestników. Atmosfera jest elektryzująca – mieszanina ekscytacji i lekkiego napięcia widoczna na twarzach wszystkich obecnych.
Strażnicy prowadzą szczegółowy briefing: omawiają zasady bezpieczeństwa, zachowanie w obecności goryli oraz przebieg samej wędrówki. Następnie następuje przydział do rodzin goryli. Jest on częściowo losowy, jednak rangerzy biorą pod uwagę kondycję fizyczną uczestników.
Niektóre rodziny znajdują się blisko, inne wymagają kilku godzin wspinaczki. Każdy czeka z zapartym tchem, zastanawiając się, którą rodzinę spotka tego dnia.
Wędrówka do goryli
Trekking rozpoczyna się u podnóża jednego z wulkanów. Wraz z wejściem do lasu temperatura wyraźnie spada, a wilgotność rośnie. Bambusowy las jest gęsty – łodygi sięgają nawet 10 metrów wysokości, tworząc naturalny zielony tunel.
Ścieżki bywają wyraźne, wydeptane przez wcześniejsze grupy i same goryle, ale częściej są ledwie widoczne, prowadzone instynktem i doświadczeniem przewodników.
Podłoże zmienia się nieustannie: suche liście, grząskie błoto, strome, kamieniste podejścia. W bardziej wymagających miejscach chwytasz się bambusowych łodyg, a kijki trekkingowe okazują się bezcenne. To właśnie tutaj doceniasz rolę porterów – za około 20 USD nie tylko niosą twój plecak, ale też realnie pomagają fizycznie na trudniejszych odcinkach.
Wędrówka może trwać od 30 minut do nawet 4 godzin w jedną stronę, w zależności od tego, gdzie danego dnia przebywa dana rodzina goryli. Nic nie jest tu przewidywalne – to dzikie zwierzęta, poruszające się swobodnie po swoim terytorium.